Technika Pomodoro dzieli pracę na 25-minutowe odcinki przedzielone krótkimi przerwami i służy do utrzymania skupienia na jednym zadaniu. Francesco Cirillo opracował tą metodę, wówczas student, który mierzył czas nauki kuchennym minutnikiem w kształcie pomidora. Stąd właśnie wzięła się nazwa całej metody.

Jeden cykl, nazywany właśnie „pomodoro”, trwa przeważnie 25 minut nieprzerwanej pracy. Po jego zakończeniu następuje przerwa od 3 do 5 minut. Po czterech takich blokach przychodzi dłuższy odpoczynek, od 15 do 30 min. Cirillo opisał ten schemat w sześciu krokach:

  • wybór zadania,
  • nastawienie minutnika na 25 minut,
  • praca aż do sygnału,
  • odhaczenie ukończonego bloku,
  • krótka przerwa i
  • powrót do pracy.

Jak wygląda jeden blok pracy

Podczas trwania pomodoro obowiązuje ważna zasada: zadania nie wolno przerywać. Jeśli w trakcie pojawi się nowa myśl albo dodatkowe zadanie wtedy zapisuje się je na osobnej liście i wraca do nich później. Gdy przerwanie jest konieczne, dany blok uznaje się za nieskończony i zaczynamy od nowa.

Czas mierzymy się obojętnie jakim narzędziem — minutnikiem kuchennym, stoperem w telefonie albo jedną z aplikacji stworzonych pod tę metodę. Do tego celu możemy użyć snapo.pl. Cirillo w swoich materiałach kładł nacisk na fizyczny minutnik, bo samo nakręcanie i tykanie ma sygnalizować mózgowi początek pracy.

Po co dzielić dzień na odcinki

Pomysł zakłada, że krótki, wyraźnie ograniczony czas łatwiej poświęcić jednej rzeczy niż niekończące się godziny nauki. Przerwy mają na celu zapobiec zmęczeniu i pozwalają oderwać wzrok od nauki. Liczba ukończonych bloków w ciągu dnia daje też prostą miarę tego, ile faktycznie udało się przepracować.

Metoda bywa wykorzystywana w wielu aspektach a mianowicie: przy nauce, pisaniu, programowaniu i pracy biurowej. Długość bloków i przerw można dostosować do rodzaju zadania — część osób wydłuża pojedynczy odcinek do 50 minut, zachowując proporcję między pracą a odpoczynkiem.

MS
Marcin Sobiech
Redaktor naczelny · Snapo

Marcin uczył biologii w warszawskim XII LO przez 7 lat, zanim dołączył do Snapo. Ma magisterium z neurobiologii (UW) i certyfikat metody Cornell. Pisze o tym, jak naprawdę działa nauka — bez ezoteryki, „typów wzrokowca" i „motywacji". Codziennie. Wypija 4 kawy. Czyta 2 książki tygodniowo (notatki w Snapo, oczywiście).